Nie można ukrywać tego, że pierwsze spotkanie ludzkości z wykorzystaniem na dużą skalę energii przemian jądrowych było częścią działań wojennych USA przeciwko Japonii podczas II Wojny Światowej. Zbiorowa pamięć o Hiroszimie i Nagasaki trwa nadal.
Na początku XXI wieku – gdy otwarto niektóre archiwa z lat 30-tych i 40-tych XX wieku – dowiedzieliśmy się, że naukowcy w wielu krajach, badając tajniki procesu rozszczepienia ciężkich jąder, od początku rozważali użycie tej formy energii do zbudowania nowej, potężnej broni. Bomba ”atomowa” zakończyła wprawdzie II Wojnę Światową na Pacyfiku, ale „zimna wojna” trwała do 1989 r. a wyścig zbrojeń jądrowych trwa nadal (Płn. Korea, Iran…). Znajomość najnowszej historii naszej cywilizacji budzi u wielu osób nieufność co do czystości intencji wielu programów badawczych. Ofiarą tego braku zaufania jest właśnie energetyka jądrowa – energetyka nuklearna stale musi przekonywać kolejne grupy społeczne, że jest przyjacielem a nie wrogiem ludzkości.
Nie jest możliwe, aby elektrownia atomowa mogła eksplodować jak bomba atomowa. Fizyczne i techniczne wymagania dla działania reaktora różnią się znacząco od tych, które doprowadzą do eksplozji bomby atomowej. Eksplozja bomby atomowej wymaga dostępności materiału rozszczepialnego o wysokiej zawartości procentowej właściwego izotopu (blisko 100 % 235U lub 239Pu i oraz jego dużej gęstości. W przeciwieństwie do tego w reaktorze jądrowym materiał rozszczepialny jest podwójnie „rozrzedzany” (wzbogacenie tylko około 5% 235U a do tego paliwo jest rozdzielone pomiędzy poszczególne pręty paliwowe, żaden z prętów nie zawiera masy paliwa porównywalnej do tzw. „masy krytycznej”. „Masa krytyczna” izotopu rozszczepialnego to taka masa, w której, przy określonej konfiguracji geometrycznej (kształt kuli, sześcianu, walca…), może nastąpić wybuch nuklearny.
Reakcja łańcuchowa w bombie atomowej odbywa się w sposób lawinowy i zachodzi „natychmiast” w czasie około 1 miliardowej części sekundy. W przeciwieństwie do tego w reaktorach jądrowych przebieg czasowy reakcji łańcuchowej, czyli lawiny kolejnych rozszczepień, jest kontrolowany przez kilka czynników:
- odpowiednie wzbogacenie paliwa,
- odpowiednie rozmieszczenie prętów paliwowych,
- dobór odpowiedniego moderatora – np. woda zwykła, woda ciężka,
- właściwy skład izotopowy prętów sterujących, prętów kontrolnych i prętów bezpieczeństwa,
- odpowiednie rozmieszczenie prętów sterujących, kontrolnych bezpieczeństwa.
Źródło: Nukleo.pl - portal wiedzy o energii jądrowej (w przygotowaniu)
Artykuł z serii przygotowanej przez Fundację po trzęsieniu ziemi w Japonii w marcu 2011 roku – wszystkie artykuły i odnośniki.